Pęknięcia to album zaglądający pod powierzchnię codziennego spokoju — tam, gdzie dom przestaje być schronieniem, a sąsiedztwo zaczyna oddychać czymś obcym i groźnym. Historie ukryte w tych utworach opowiadają o zbrodniach popełnianych tuż obok, o ludziach, których zawsze uważaliśmy za miłych i niepozornych, oraz o ciszy, która nigdy nie jest naprawdę pusta. Muzyka buduje napięcie z drobnych pęknięć: szumów przypominających pracę ścian, głuchych pulsów jak kroki za drzwiami, niepewnych dźwięków dobiegających zza ściany, które trudno jednoznacznie nazwać. Ambientowe plamy, zanikające motywy i nerwowe faktury tworzą klaustrofobiczną przestrzeń, w której każdy trzask i echo mogą być zapowiedzią czegoś złego. Pęknięcia to album o strachu, który rodzi się nie w mroku, lecz w dobrze znanym pokoju.
Jakub Sobieralski
Behringer Crave, Edge, Cat
Arturia Microfreak
Stylophon
Korg Volca Sample
Kalimba
Dzwonki tybetańskie
Cover: Jakub Knoll
Recenzje
„Muzyka buduje napięcie z drobnych pęknięć: szumów przypominających pracę ścian, głuchych pulsów jak kroki za drzwiami, niepewnych odgłosów, których nie da się nazwać bez wstydu, bo brzmią „zbyt zwyczajnie”, by były groźne. A jednak właśnie ta zwyczajność ma tu działać najmocniej. Ambientowe plamy, zanikające motywy i nerwowe faktury składają się na klaustrofobiczną przestrzeń, w której każdy trzask i echo mogą być zapowiedzią czegoś złego – historii dziejących się tuż obok, zbrodni popełnianych w cieniu normalności, ludzi, których zawsze brało się za miłych i niepozornych.”
„(…) album, który wykorzystuje drobne dźwięki jako punkt wyjścia do budowania mrocznych, ambientowych pejzaży. Muzyka, której można się po prostu poddać, bo obawiam się, że niewiele więcej można o niej powiedzieć. Ambient z mrocznym pazurem, a ja osobiście szczególnie lubię te specyficzne rytmy.”
[EN] „Pęknięcia is an exercise in fear that nests not in the darkness of the unknown, but in the penumbra of the overly familiar. The album achieves a fascinating duality by alternating sonic passages of serene beauty, with enveloping drones and harmonic conjugations that recreate a fragile peace, with unsettling atmospheres that evoke the darker aspects of the psyche and the neighborhood.”
