Ubocze
Ubocze Rec.
Ubocze Rec. powstało z potrzeby robienia rzeczy razem. Nie jesteśmy dużym wydawnictwem, nie mamy biura, działu marketingu ani planu podboju rynku (no dobra, czasem miewamy), jesteśmy raczej grupą ludzi, których połączyła muzyka, ciekawość i chęć dzielenia się tym, co robią.
Działamy z Wrocławia, ale nasze „ubocze” nie ma granic. Wydajemy muzykę osób z najbliższego otoczenia, przyjaciół, znajomych znajomych (czasem nawet tych, którzy jeszcze wczoraj nie wiedzieli, że chcą cokolwiek tworzyć), a z czasem chcemy poznawać i zapraszać do współpracy coraz więcej osób – również spoza Polski. Cóż lepszego niż podróżować w celu wspólnego grania. Interesują nas rzeczy dziwne, nieoczywiste, eksperymentalne i wymykające się prostym kategoriom. Elektronika jest dla nas punktem wyjścia, nie ograniczeniem.
Nie traktujemy wydawnictwa jak fabryki kolejnych premier. Za każdym albumem stoi człowiek, jego czas, pomysły, poszukiwania i często wiele godzin pracy. Czasem materiał powstaje szybko, czasem czeka na publikację miesiącami albo latami. Nie wszystko musi być podporządkowane kalendarzowi i sprzedaży.
Ubocze Rec. jest przede wszystkim społecznością. Pomagamy sobie przy muzyce, okładkach, nagraniach, koncertach i promocji. Polecamy sobie nawzajem artystów i wydawnictwa, dzielimy się wiedzą, sprzętem, kontaktami i pomysłami. Czasem ktoś potrzebuje pomocy przy miksie, ktoś inny szuka wokalisty, jeszcze ktoś ma pomysł na wspólny projekt. Z takich drobnych rzeczy powstają kolejne nagrania i kolejne znajomości.
Nie oznacza to, że nie zależy nam na słuchaczach. Wręcz przeciwnie. Chcemy, żeby muzyka wychodziła poza grono osób, które ją stworzyły. Chcemy docierać do ludzi z Wrocławia, Polski i – dlaczego nie – z dowolnego miejsca na świecie. Internet przecież na to pozwala. Ale liczba odsłuchów czy sprzedanych płyt nie jest jedyną miarą tego, czy coś miało sens. Równie ważne jest to, że dzięki jednej płycie poznają się dwie osoby, ktoś zaczyna nowy projekt, ktoś po raz pierwszy odważa się coś wydać albo po prostu znajduje muzykę, której właśnie potrzebował.
Dlatego nazywamy się Ubocze. Trochę na przekór centrum, trochę z przekonania, że ciekawe rzeczy nie zawsze dzieją się tam, gdzie jest najgłośniej. A trochę stoi też za tym lokalna historia… zapytajcie Uchylaka.
To małe wydawnictwo. Mała społeczność. Dużo muzyki. I całkiem sporo rzeczy, które jeszcze czekają na swój moment.
Jeśli chcesz do nas dołączyć – pisz: panubocze@gmail.com.
Uchylak & Sleezy Dog